|
|
 |
|
|
|
- Szczegóły
-
Opublikowano: środa, 13, listopad 2013 20:57
-
Wioletta Perkowska

11 listopada to dla nas Polaków bez wątpienia jedna z najważniejszych dat w dziejach narodu. 95 lat temu nasz kraj, nasza ojczyzna, po wielu latach niewoli rosyjskiej, pruskiej i austriackiej, znów stała się wolnym państwem. Dla upamiętnienia tych chwil uczniowie naszej szkoły pod kierunkiem pani Adriany Gall i pani Beaty Malczewskiej przygotowali apel, który obejrzała cała społeczność uczniowska i grono pedagogiczne. Uczniowie przedstawili drogę Polaków do odzyskania niepodległości. Fakty historyczne przeplatane były utworami największych polskich poetów oraz tekstami piosenek żołnierskich z różnych epok śpiewanych przez szkolny chór. Była to niezapomniana lekcja historii.
tekst i foto: Wioletta Perkowska
więcej fotografii
- Szczegóły
-
Opublikowano: piątek, 09, grudzień 2016 23:25
-
opublikowała Wioletta Perkowska

W naszej szkole od kilku lat nie ma żadnego chłopca o imieniu Andrzej. To skądinąd znane kiedyś imię polskie zostało wyparte przez Nikodema, Tymona czy Fabiana . I choć solenizantów dumnie noszących to imię jest trochę mniej (jeszcze w 2009 roku było to trzecie najpopularniejsze imię męskie w kraju), to i tak jak Polska długa i szeroka, dorośli i dzieci w wigilię imienin świętego Andrzeja oddają się ostatniej hucznej zabawie przed nadciągającym adwentem.
Wróżby to stary jak ludzkość sposób na poznanie niepewnej przyszłości. Wierzono, że są dni, kiedy duchy przodków wracają na Ziemię i odsłaniają przed nami odrobinę nieznanego. Wróżbom miłosnym sprzyjał początek adwentu. Panny wróżyły zamążpójście w wigilię świętego Andrzeja, a kawalerowie w przeddzień świętej Katarzyny. Dziś oczywiście wszystkie wróżby traktuje się z przymrużeniem oka, co nie znaczy ,że nie ma już amatorów, chcących wyczytać swoje losy z wosku.
Trochę wcześniej, bo 28 listopada podczas długiej przerwy gabinet pani Lucyny Ilów przemienił się w salę wróżb. Wokół zapanował mrok, na stolikach czekały rekwizyty, które za sprawą swojej magicznej mocy miały za zadanie uchylić rąbka tajemnicy dotyczącej ewentualnego adoratora. I tak już przy wejściu oczekiwała pani Basia wyposażona w ciepły woski i ogromny klucz. Gęstniejący wokół niej tłumek świadczył o tym, że amatorzy smartfonów postanowili jednak oderwać myśli od świata wirtualnego a skierować ku temu metafizycznemu. Ci, którzy oczekiwali na tężejące woskowe figury przesuwali się w stronę kolejnej wróżby- ogromnego serca. Należało je przekłuć w dowolnym miejscu, na odwrocie widniało imię przyszłej wybranki lub wybranka. Kolejny przystanek miał odsłonić przyszłość dotyczącą wyboru drogi zawodowej. Śmiechu było co niemiara, bo okazało się, że wśród naszych uczniów jest kilku potencjalnych duchownych.
Andrzeju, Andrzeju
Prosimy dziś Ciebie,
Pozwól nam zobaczyć
Co pisane nam w niebie.
Czy te prośby zostaną wysłuchane? Zobaczymy niebawem.
tekst: Adriana Gall, foto: Lucyna Ilów
- Szczegóły
-
Opublikowano: wtorek, 01, grudzień 2015 19:18
-
opublikowała Wioletta Perkowska

Andrzejki, znane też jako Jędrzejki lub Jędrzejówki, to wieczór wróżb odprawianych w nocy z 29 na 30 listopada, w wigilię świętego Andrzeja. Dzień ten przypada na końcu lub na początku roku liturgicznego, dlatego też Andrzejki są specjalną okazją do zorganizowania ostatnich hucznych zabaw przed rozpoczynającym się adwentem. Niegdyś wróżby andrzejkowe miały charakter wyłącznie matrymonialny i przeznaczone były dla niezamężnych dziewcząt. Początkowo andrzejki traktowano bardzo poważnie, a wróżby odprawiano tylko indywidualnie, w odosobnieniu; w czasach późniejszych przybrały formę zbiorową, organizowaną w grupach rówieśniczych panien na wydaniu, zaś współcześnie przekształciły się w niezobowiązującą zabawę gromadzącą młodzież.
W naszej szkole również nie zabrakło zabawy oraz wróżb. Z tej okazji uczniowie klas pierwszych zorganizowali dyskotekę i wprowadzili w świat czarów i wróżb andrzejkowych. Dla uczniów klas pierwszych była to dobra okazja, by poznać się lepiej. Dyskoteka andrzejkowa odbyła się 25 listopada.
.
foto: Wioletta Perkowska i Adriana Gall
- Szczegóły
-
Opublikowano: poniedziałek, 22, grudzień 2014 00:18
-
Wioletta Perkowska

Tegoroczne mikołajki przyniosły ogromną radość wszystkim uczniom naszej szkoły. Mikołaj zawitał do klasy, która cały rok na niego czekała i w swoich listach chętnie zapraszała. Święty wręczył słodkie prezenty dzieciom. Warunkiem otrzymania podarunku była piosenka lub wiersz w wykonaniu osoby obdarowywawnej. Świętemu Mikołajowi towarzyszyły elfy, które z wyglądu przypominały nasze koleżanki z klasy szóstej. Grono Pedagogiczne naszej szkoły równiez zostało obdarowane przez Mikołaja - każdy nauczyciel otrzymał słodki wizerunek świętego. Mamy nadzieje, że juz nikt nie odważy się wątpić w istnienie Mikołaja!
foto: uczennice klasy 6
obejrzyj wszystkie fotografie
- Szczegóły
-
Opublikowano: środa, 18, grudzień 2013 23:40
-
Wioletta Perkowska

Jak co roku w nasze gimnazjum odwiedzane jest przez Świetego Mikołaja. Grzeczni uczniowie otrzymuja prezenty, a niegrzeczni z pewnościa żałują, że mieli mnóstwo negatywnych uwag w dzienniku. A tak na poważnie ... Samorząd Uczniowski naszego gimnazjum zorganizował zabawne Mikołajki. Tego dnia w szkole panowała miła atmosfera.
- Szczegóły
-
Opublikowano: niedziela, 06, styczeń 2019 22:08
-
opublikowała Wioletta Perkowska

„To Jezus, Syn Boży narodzić dziś się chce - otwórz drzwi, otwórz serce swe.”
– Jasełka uczniów PZSP w Olszance
Boże Narodzenie jest okazją do wydobycia z serca tego, co najpiękniejsze. To również okres radosnego świętowania, kolędowania, łamania się opłatkiem i składania sobie życzeń. Te przepiękne i wyjątkowe święta Bożego Narodzenia są nierozerwalnie połączone z tradycją wystawiania jasełek oraz przedstawień ukazujących zwyczaje bożonarodzeniowe. Podtrzymując tę piękną tradycję uczniowie z Publicznej Szkoły Podstawowej w Olszance pod czujnym okiem swoich nauczycieli katechezy: pani Beaty Kuny i pani Ewy Chruszczewskiej, przygotowali dla wszystkich gości - jasełka, czyli teatralne przedstawienie biblijnych wydarzeń związanych z narodzeniem Pana Jezusa. Każdego roku inne, nietuzinkowe, za każdym razem zwracające naszą uwagę na nowy element, nowe zdarzenie, postać. Tak też i było w tym roku. Tegoroczne jasełka miały wyjątkowe przesłanie, ludzie pochłonięci swoimi sprawami, przygotowaniami, szalonymi zakupami, zapominają tak naprawdę, czym powinny być święta. I co w nich jest najważniejsze. W ferworze codziennych obowiązków nie mają czasu na przyjęcie pod swój dach Świętej Rodziny (w tej roli Paula Lemiszka i Dawid Gawlik): Maryi, Józefa a przede wszystkim nowo narodzonego Jezusa. Poruszony został problem konsumpcjonizmu i materializmu, który przysłania nam istotę świąt Bożego Narodzenia. Młodzi artyści (Natalia Urbańska, Wiktoria Pasternak, Wiktoria Rosińska, Aleksandra Oliwa, Michalina Zalewska, Oliwa Lum, Tomasz Marciniak, Kamil Zalewski, Agata Kasprzycka, Oliwa Rudkowska, Maja Kubik, Hubert Rosiński, Wiktor Zalewski, Piotr Gazda, Julia Wachowska, Anita Demków) przypomnieli, iż grudniowe święta to czas wyjątkowy, który powinniśmy spędzić w oczekiwaniu na przyjście nowo narodzonego Pana w gronie najbliższych, w rodzinnej i ciepłej atmosferze. Inscenizacja skłaniała do refleksji, zachęcała do zatrzymania się choć na chwilę w tej pogoni. Również i dziś podobnie jak 2000 lat temu Jezus kroczy od domu do domu i szuka miejsca, gdzie mógłby się narodzić, gdzie mógłby zamieszkać. Podobnie jak wtedy tak i dziś wielu ludzi zamyka drzwi swojego serca przed Jezusem i jego nauką. Nowo narodzony nie potrzebuje sławy, rozgłosu, bo pokłon oddają mu ubodzy pasterze. Nie potrzebuje żadnych skarbów, najnowszych sprzętów komputerowych, najmodniejszych ubrań, bo oto na sianie klękają przed Nim Trzej Królowie, przynosząc: złoto, kadzidło i mirrę. Tak naprawdę Syn Boży potrzebuje naszych serc – zagubionych, zapracowanych, osamotnionych, poplątanych.
Pamiętajmy, iż święta Bożego Narodzenia to czas wyciszenia, to moment, w którym powinniśmy się zatrzymujemy się obok drugiego człowieka i go po prostu dostrzec. Niestety, dzisiejsze czasy nie są łatwe. Zagonieni na co dzień, zabiegani, niecierpliwi, zestresowani w wiecznej gonitwie za… No właśnie, za czym? Są ludzie, którzy się w tym wszystkim pogubili, którzy zatracili sens życia, którym poplątały się ścieżki i poprzestawiała hierarchia wartości. Czy nie ma dla nich ratunku? Czy Bóg ich odtrąca? Czy o nich zapomina? A może ich „skreśla”? Takie pytania cisną się na usta, po obejrzeniu kilku scen widowiska. Tytuł inscenizacji Bożonarodzeniowej sugeruje, iż mimo wszystko Boże Narodzenie się odbędzie, bo Bóg kocha ludzi i każdego dnia daje nam szansę. Codziennie dokonujemy wyboru między dobrem a złem. Zmagamy się z podszeptami Diabła (znakomicie zagrana rola przez Julię Wachowską) i dobrymi radami Anioła (w tej roli Oliwa Lum i Michalina Zalewska). To od nas tylko zależy, którą ze stron posłuchamy. Pamiętajmy, - przypomina nam o tym raper, postać z inscenizacji - że nawet jeśli zepchnęliśmy Go na margines swojego życia i nie żyjemy według jego nauki, On i tak wyciąga do Nas rękę. Bo Jezus właśnie po to przyszedł na świat, by szukać i zbawić tych, co zbłądzili. Bóg na nas czeka. Za czyim głosem pójdziemy, którą drogę wybierzemy. Wszystko zależy od nas…Dokonajmy mądrego wyboru.
Dopełnieniem widowiska była piękna świąteczna muzyka instrumentalistów: Kacpra Linkowskiego, Joanny Bajcer, Magdaleny Rudkowskiej, która uświadomiła wszystkim i przypomniała o tym, że święta Bożego Narodzenia to magiczny i niezwykły czas. Czas na to, aby na chwile przystanąć, pomyśleć i zastanowić się nad prawdziwym sensem świąt Bożego Narodzenia. Kiedy część artystyczna dobiegła końca, występujący aktorzy otrzymali gromkie brawa. Było pięknie, wzruszająco i bardzo świątecznie. Na zakończenie wystąpiła pani dyrektor, która złożyła wszystkim świąteczne życzenia.
Inscenizacja Bożonarodzeniowa zakończyła się wyjątkową kolędą „Pójdźmy wszyscy do stajenki”, którą wykonali młodzi artyści wraz z publicznością. W każdym przedstawieniu jasełkowym możemy znaleźć coś dla nas. Gdy ogląda się takie widowisko, ma się wrażenie, że jest w tym, jakaś magia, tajemnicza moc, która na chwilę zatrzymuje tempo naszego życia. Ta chwila refleksji pozwala nam spojrzeć na życie z innej perspektywy i dostrzec to, o czym zapominamy, co często gubimy…prawdziwą istotę świąt Bożego Narodzenia.
tekst Joanna Sowierszenko
foto Joanna Sowierszenko i Wioletta Perkowska
- Szczegóły
-
Opublikowano: środa, 24, styczeń 2018 14:59
-
opublikował Filip Gałęzki

Narodzenia Jezusa w Betlejem i spisek Heroda w wykonaniu uczniów PZSP w Olszance
Święta to magiczny czas, kiedy zanikają wszystkie spory, kiedy można dłużej zastanowić się nad sobą. To również czas, który spędzamy razem z rodziną i bliskimi naszemu sercu, ale również jest to szczególny okres, kiedy przygotowuje się i wystawia niepowtarzalne widowiska, traktujące o Bożym Narodzeniu, których pierwowzór sięga czasów średniowiecznych. Dzięki jasełkowym przedstawieniom moment narodzin małej Dzieciny możemy przeżywać nie tylko w grudniu, ale również i przez cały styczeń aż do lutego. Jasełka to przedstawienia związane z historią narodzenia Jezusa w Betlejem i spisku Heroda. Dlatego w widowiskach jasełkowych występują głównie postacie przedstawione w Biblii przez Mateusza i Łukasza – ewangelistów, którzy opisali narodzenie Chrystusa. Od wielu, wielu już lat, dzięki katechetkom, paniom: Beacie Kunie, Ewie Chruszczewskiej oraz nauczycielowi muzyki – pani Beacie Malczewskiej społeczność szkolna, jak również mieszkańcy Pogorzeli i Olszanki mogą obejrzeć w tym grudniowo-styczniowym czasie przepiękne, niepowtarzalne Bożonarodzeniowe widowisko. Każdego roku inne, nietuzinkowe, za każdym razem zwracające naszą uwagę na nowy element, nowe zdarzenie, postać. Tak też i było w tym roku.
Piękna scenografia: rozgwieżdżone niebo z jasną gwiazdą betlejemską górującą nad wszystkim, w tle pałac Heroda ze złotym tronem, tuż za nim - niedaleko skromna szopka i sianko, obok ognisko, przy którym śpią pasterze oraz przytłumione światła wokół wprowadziły zgromadzoną publiczność w świąteczny i wyjątkowy nastrój. Oto za chwilę wydarzy się cud - narodzi się Jezus. Publiczność po raz kolejny mogła przeżyć historię Maryi i Józefa (w tej roli Elżbieta Śliwa i Dawid Gawlik), szukających miejsca do schronienia na noc, którzy wkrótce po długich i bezowocnych poszukiwaniach zostali zmuszeni do przenocowania w maleńkiej stajence. Do nich i małego Jezuska przybyli wkrótce pasterze (Sylwia Barwińska, Julia Dembowska oraz Wiktoria Machowska) oraz tak honorowi goście jak trzej mędrcy (Szymon Smolarczyk, Jakub Małek, Tomasz Marciniak), którzy złożyli Dzieciątku pokłon i dary. Jednak w tegorocznych jasełkach postanowiono zwrócić baczniejszą uwagę na osobę samego Heroda, którą doskonale odegrał Marcel Kłos. Ten król to niezwykle złożona postać, z jednej strony wielki budowniczy, sprawny ekonomista, świetny dyplomata, a z drugiej strony okazuje się tyranem, zachłannym, żadnym władzy i bogactwa, chciwym, pazernym, bezwzględnym i bardzo podejrzliwym człowiekiem. Jego potęgę zniszczył chorobliwy strach przed utratą władzy, a wizyta trzech mędrców zapoczątkowała tak naprawdę jego koniec. To od nich dowiedział się o nadejściu nowego króla- Jezusa. I od tej pory w swojej głowie słyszał jedynie podszepty i namowy szatana (w tej roli Patrycja Piecowa), które totalnie zagłuszały dobre rady anioła (Oliwii Lum) i nie pozwoliły mu o niczym innym myśleć, nie pozwoliły mu spokojnie żyć.
Całość przedstawienia, pokazująca scenki z życia nowonarodzonego Dzieciątka, pasterzy, Heroda, mędrców, dzieci oraz aniołów przeplatana była kolędami i pastorałkami w wykonaniu uczniów naszej szkoły. O dobrą atmosferę i miłe doznania wizualne oraz słuchowe zadbali zaś zdolni aktorzy (m.in. Piotr Gazda, Hanna Kociołek, Wiktoria Pasternak, Wiktoria Rosińska, Martyna Guglas, Michalina Zalewska) i wokaliści: Antonina Kadłubowska, Kacper Linkowski oraz Magdalena Rudkowska. Ogromne zaangażowanie młodych aktorów, śpiewaków, instrumentalistów, opłaciło się, gdyż przedstawienie wywarło duże wrażenie i poruszenie. Natomiast dzieci miały możliwość uczestniczenia w tradycji, a także sposobność zaprezentowania swoich umiejętności artystycznych. Mamy nadzieję, że dla wielu widzów spektakl, oprócz wrażeń artystycznych i estetycznych, był okazją do wielu refleksji na temat hierarchii wartości chrześcijańskich w ich życiu. W każdym występie Bożonarodzeniowym możemy znaleźć coś dla nas wyjatkowego, zmuszajacego do refleksji. Czasem, gdy ogląda się takie widowisko, ma się wrażenie, że jest w tym, jakaś magia, która na chwilę zatrzymuje tempo naszego życia. Ta chwila refleksji pozwala nam spojrzeć na życie pod innym kątem. Wydaje się, że to tylko ot „teatrzyk”, gra młodych aktorów, lecz gdy się nad tym dłużej pomyśli, zastanowi, to dochodzimy do wniosku, że to jednak znacznie więcej.
Tekst i foto Joanna Sowierszenko
- Szczegóły
-
Opublikowano: wtorek, 03, styczeń 2017 00:30
-
opublikowała Wioletta Perkowska
Inne jasełka
Już od ponad dwóch tysięcy lat na całym świecie świętujemy to niezwykłe wydarzenie, jakim było narodzenie Dzieciątka Jezus w Betlejem. Na pamiątkę tej historii święty Franciszek z Asyżu w 1223 roku w Greccio przygotował pierwsze przedstawienie. Jasełka w XVI wieku dotarły do Polski, były to widowiska o tematyce bożonarodzeniowej, a ich nazwa wywodzi się od staropolskiego słowa jasło oznaczającego żłób.
Trudno powiedzieć od kiedy trwa tradycja przygotowywania jasełek w naszej szkole, wiadomo na pewno, że są one zawsze dziełem trzech pań- Ewy Chruszczewskiej, Beaty Kuny i Beaty Malczewskiej . Co roku niebanalne, niepowtarzalne, dotyczą innego momentu najważniejszej historii w dziejach ludzkości. W tym roku na scenie nie pojawili trzej królowie, nie poznawaliśmy reakcji różnych ludzi na cud, który się ziścił. Panie podjęły się nieco karkołomnego zadania i postanowiły pokazać moment wędrówki Świętej Rodziny w poszukiwaniu miejsca do odpoczynku, a całą akcję umiejscowiły we współczesności.
„Pieniędzy nie ma i na cud czeka!”
Ubodzy rodzice napotykają na drodze swej wędrówki różne osoby. Pierwsze to wschodzące gwiazdy piłki nożnej. Prośbę o pomoc przyjmują z irytacją. Skąd mają wziąć wodę, skoro wszyscy piją teraz inne napoje energetyczne? Utrudzeni rodzice trafiają do młodych dziewcząt, ale i u nich prośba o posiłek kończy się gniewnym prychnięciem. Ostatnią deską ratunku może okazać się pobliski hotel, niestety stamtąd też zostają odprawieni z kwitkiem. Nikt nie okazał odrobiny współczucia, empatii ani zwyczajnej ludzkiej życzliwości, chociaż wszyscy widzieli, ze kobieta spodziewa się dziecka. Postawa potrzebujących jest według nich cwaniactwem, szukaniem naiwnych, chęcią wyłudzenia, a nikt nie potrafi zrozumieć, że oni po prostu nie mają pieniędzy.
Ludziom zabrakło miłości,
Serca ich jak zimne głazy- taką gorzką refleksją kończy swoją tułaczkę strudzony Józef.
Okazuje się jednak, ze ubodzy rodzice tej nocy nie spędzą pod gołym niebem. Na dworcu spotykają grupkę bezdomnych i ci dzielą się tym, co mają , a nie mają tego wiele- kromka czerstwego chleba, potargana koszula, pobrudzony kocyk. Rankiem, niestety dworzec trzeba opuścić, aby nie denerwować pasażerów. Przyszli rodzice, wiedzeni blaskiem gwiazdy , trafiają do ubogiej stajenki, gdzie na świat przychodzi Syn Boży.
Czy ta historia obnażyła bolesną prawdę o ludziach- czy my naprawdę jesteśmy egoistami przesiąkniętymi do szpiku kości, postrzegającymi świat przez pryzmat liczb( wartości domu, samochodu), niezdolnymi do żadnych uczuć roszczeniowymi konsumentami ?
Miłość Jego to sprawiła, ona was tu sprowadziła.
Niech swą iskrę w was zapali, byście innych miłowali,
Wydaje się, że jest jeszcze dla nas szansa. Oto w zakończeniu przedstawienia na anielskie wezwanie pojawiają się przy stajence z pokorą wszyscy ci, którzy wcześniej odmówili pomocy. Okazuje się , ze pojawienie się Zbawiciela otworzyło nieczułe serca. Ludzie zrozumieli swój błąd, otrzymali ową iskrę, teraz zamierzają żyć według nauki Pana.
Tegoroczne jasełka z całą pewnością były inne. Bardzo dobrze klimat opowiedzianej historii oddała Pani Wójt Aneta Rabczewska, stwierdzając, że były refleksyjne, należy się nad nimi pochylić i przeanalizować swoje postępowanie. Pani dyrektor Bożena Lorent przekazała uczniom życzenia i nawiązała do duchowego przeżywania świąt.
Wszyscy mieszkańcy Olszanki i Pogorzeli będą mogli je obejrzeć w Kościele Parafialnym w Pogorzeli, gdzie z inicjatywy księdza proboszcza Aleksandra Michała Drożdża od kilku lat są prezentowane podczas święta Trzech Króli.
tekst: Adriana Gall
foto: Wioletta Perkowska
album fotografii
- Szczegóły
-
Opublikowano: sobota, 02, styczeń 2016 16:38
-
opublikowała Wioletta Perkowska

Święta Bożego Narodzenia to czas niezwykły związany z tradycjami i obrzędami. W dobrym przeżyciu Bożego Narodzenia pomaga świadome pielęgnowanie tradycyjnych zwyczajów i rytuałów świątecznych. Jednym z nich są Jasełka, czyli widowisko o Bożym Narodzeniu, którego treścią była historia narodzenia Pana Jezusa. Uczniowie naszej szkoły przedstawili inscenizację Jasełek zarówno dla rodziców jak i dla całej społeczności uczniowskiej. Spotkanie to było również okazją do wspólnego kolędowania i wspaniale wprowadzało nas w świateczny nastrój.
foto: Wioletta Perkowska
więcej fotografii
- Szczegóły
-
Opublikowano: poniedziałek, 22, grudzień 2014 00:56
-
Wioletta Perkowska

Osiemnastego grudnia z wielką przyjemnością gościliśmy rodziców w murach naszej szkoły. Była to okazja, aby zaprezentować inscenizację jasełkę przygotowana przez uczniów naszej szkoły pod okiem pani Ewy Chruszczewskiej, pani Beaty Kuny i pani Beaty Malczewskiej. Przedstawienie wprowadziło nas w miłą, przedświąteczna atmosferę. Motywem przewodnim była miłość do drugiego człowieka, niesienie pomocy pomimo trudów dnia codziennego. Po występie dzieci pani Dyrektor - Bożena Lorent podziękowała dzieciom i złożyła świąteczne życzenia wszystkim zebranym. Młodzi aktorzy otrzymali słodycze z rąk przewodniczącej Rady Rodziców. Następnego dnia wszyscy uczniowie naszej szkoły mięli możliwość obejrzenia przedstawienia.
foto: Wioletta Perkowska
obejrzyj wszystkie fotografie
- Szczegóły
-
Opublikowano: czwartek, 19, grudzień 2013 00:00
-
Wioletta Perkowska
Dziś, to jest 18 grudnia, mięliśmy możliwość obejrzenia pięknej inscenizacji Jasełek, przygotowanej przez uczennice i uczniów naszej szkoły pod okiem pani Beaty Kuny, Ewy Chruszczewskiej. Nad oprawą muzyczną czuwał chór szkolny pod opieką pani Beaty Malczewskiej. Podczas wystepu panowała podniosła atmosfera. Wspólne śpiewanie kolęd utwierdziło nas w przekonaniu, że już niedługo Świeta Bożego Narodzenia. Po wystepie głos zabrała pani dyrektor - Bożena Lorent. Pani dyrektor podziękowała aktorom i ich opiekunkom za przepiekny wystep, obdarowała słodyczami ufundowanymi przez Rade Rodziców naszej szkoły, a także życzyła wszystkim zebranym zdrowych, radosnych świąt.
Z historii Jasełek ....
Pierwsze jasełka urządził dawno temu, w roku 1223, wielki miłośnik Dzieciątka Jezus - św. Franciszek z Asyżu w skalnej grocie w Greccio. Ojcowie i bracia z Zakonu zwyczaj ten ponieśli na cały świat, w tym także do Polski, gdzie już pod koniec XIII wieku pojawiły się figury przedstawiające całą scenę Bożego Nnarodzenia. Nadszedł jednak czas, gdy ludziom znudzło się coroczne oglądanie drewnianych czy kamiennych figur. Pomysłowi bracia zakonni zaczęli więc wystawiać najpierw ruchome figury, później zaś kukiełkowe i właśnie takie widowiska zaczęły gromadzić wielkie tłumy ludzi. Niestety reakcja ludzi na te przedstawienia nie była godna miejsca w jakim je wystawiano - kościoła i dlatego jasełka z nich usunięto. Zaczęto je wystawiać w różnych miejscach (większych domach, placach, ulicach). Jasełka zawsze rozpoczynają się sceną zbudzenia pasterzy przez aniołów. Zawsze jest też w nich scena na dworze okrutnego króla Heroda, jest śmierć krążąca wokół jego tronu, która kosą scina mu głowę, jest niesforny diabeł namiawiający go do zabicia dzieci w Betlejem. Jest oczywiście Święta Rodzina przy żłóbku małego Jezusa, są pasterze i Trzej Królowie przychodzacy z darami. Nazwa - jasełka pochodzi od słowa "jasła", czyli żłób bydlęcy w stajni. Od tego "żłobu" powstał żłóbek, a od "jasła" - jasełka, w których głównym elementem jest żłóbek z małym Dzieciątkiem. Były okresy w naszej historii, gdy zabraniano wystawiania jasełek, tak było w zaborze pruskim i rosyjskim w czasie niewoli narodowej, tak było w okresie ostatniej wojny, tak było i w czasach stalinizmu.
żródło: http://www.polishcenter.org/Christmas/TRADYCJE.htm
- Szczegóły
-
Opublikowano: sobota, 28, grudzień 2013 19:19
-
Wioletta Perkowska

"Przybieżeli do Betlejem pasterze ..." - słowa i dźwięk tej kolędy można było usłyszeć podczas spotkań wigilijnych w klasach naszego gimnazjum. Była to dla nas okazja do łamania się opłatkiem, składania sobie życzeń z głębi serca płynących, wspólnego kolędowania. Opowiadaliśmy o tradycji związanej ze świetami Bożego Narodzenia, najsmaczniejszych potrawach, jakie można znaleźć na stołach wigilijnych w naszych domach. Spotkania wigilijne w klasach pozwalały nam poczuć świateczną atmosferę. W takim nastroju żegnaliśmy się w piątek 20 grudnia życząc sobie zdrowych, radosnych świąt.
- Szczegóły
-
Opublikowano: poniedziałek, 05, marzec 2018 00:00
-
opublikowała Wioletta Perkowska

Walentynki to młodziutkie i zapożyczone święto zakochanych. W Polsce na dobre zagościło dopiero w latach 90. XX w. "Zaczątki tego święta znajdujemy w romantycznej historii ślubu udzielonego przez św. Walentego parze pięknie zakochanych: cierpiącej na śmiertelną chorobę Sarpii i „choremu” z miłości Sabino. Poślubieni, zgodnie z własną wolą, umarli jednocześnie. Patronem Walentynek został biskup Terni, początkowo opiekun epileptyków, który zakochanych wziął w opiekę dopiero w XIV w. Podobno, to właśnie on sam, wysłał pierwszą kartkę walentynkową do niewidomej córki strażnika więziennego, której przywrócił wzrok, dziękując za gorliwą modlitwę. W tymże więzieniu biskup znalazł się zresztą za szerzenie wiary chrześcijańskiej i za sprzeciw wobec zakazu udzielania ślubów, który wydał troskliwy wódz – cesarz Klaudiusz II. Nie chciał on bowiem, by żony odciągały mężów od wojska i walki." Dzisiaj wielu krytykuje to święto, uważając, iż Walentynki to kolejny przejaw amerykanizacji i komercjalizacji napływającej do naszego kraju zza oceanu, ale przyznać trzeba, iż mimo wszystko jest to wyjątkowy dzień, w którym możemy śmiało i bez obaw wyznać komuś naszą miłość, a także to, że kogoś po prostu bardzo lubimy i że jest dla nas ważny. Taki dzień w szkole to również ciekawy sposób na podkreślenie roli przyjaźni, koleżeństwa. Bez względu na to, skąd się wzięło to święto, na pewno jest dobrą okazją do okazania najbliższym naszej sympatii. Najczęściej walentynkę dajemy kilku osobom. To dobrze, bo przyjaźni i miłości nigdy nie jest za dużo. Mając to na względzie 14 lutego w szkole w Olszance Samorząd Uczniowski wraz ze swoimi opiekunami zorganizował wiele atrakcji, dla młodszych dzieci słodkości - walentynkowe piernikowe serduszka, cukierki oraz przepiekne życzenia, które dla wszystkich złożyli: Antonina Kadłubowska i Jakub Ważydrąg. Dla starszych uczniów przygotowano „ pocztę walentynkową". Można było nabyć specjalne kartki walentynkowe i napisać kilka miłych i ciepłych słów bliskiej lub kochanej osobie. Następnie listy zostały wrzucone do specjalnej skrzyneczki z napisem - "Poczta walentynkowa". Podczas długich przerw na II piętrze w naszej szkole zorganizowano kącik walentkowy, gdzie uczennice gimnazjum doręczały wszystkich adresatom serduszka – kartki walentynkowe. Radości, śmiechu, a nawet zaskoczenia i zdziwienia było co niemiara. Impreza była przygotowana profesjonalnie przez członków Samorządu Uczniowskiego, jak zwykle stanęli na wysokości zadania i rzetelnie wypełnili powierzone im obowiązki. Uczniom naszej szkoły bardzo podobał się ten dzień, który przebiegł w miłej i koleżeńskiej atmosferze:
"Dzisiaj jest takie święto, że
wszyscy mamy buzię uśmiechniętą.
Na Walentynki zamiast wyznawnia
składamy Wam uczniom od Samorządu serdeczne podziękowania.
Za wspólną radość z codzienności
za każdy dzień pełen przyjaźni i radości.
Wszystkiego dobrego i życzliwego nie tylko w Dniu Świętego Walentego życzy Samorząd Uczniowski szkoły podstawowej i gimnazjum."
Święto Zakochanych to przecież kolejna okazja, aby pokazać sobie nawzajem i całemu światu, że miłość i przyjaźń istnieje i ma się dobrze.
Tekst i foto Joanna Sowierszenko (wykorzystano informacje zawarte w książce pt. " Od świąt do świąt" Marzeny Kuźmińskiej)
- Szczegóły
-
Opublikowano: piątek, 11, marzec 2016 19:30
-
opublikowała Wioletta Perkowska

Święto Kobiet to dzień, w którym mężczyźni w szczególny sposób oddają hołd pięknej płci. Uczniowie naszego gimnazjum składali życzenia pani dyrektor, pani wicedyrektor, paniom nauczycielkom, paniom pracującym w administracji i obsłudze szkoły. Nie zapomnięli też o swoich rówieśniczkach wręczając im drobne prezenty i kwiatuszki. Drodzy Panowie dziękujęmy za życzenia i za pamięć.
tekst i foto: Wioletta Perkowska
- Szczegóły
-
Opublikowano: niedziela, 16, marzec 2014 23:13
-
Wioletta Perkowska

Dzisiaj dzień piękny, uroczysty!
Taki dzień raz się w roku zdarza,
gdy 8 Marca z gwarem wiosny
wytryśnie z kartek kalendarza.
Tak, to wspaniałe, wielkie Święto,
więc śpieszą chłopcy i panowie
z bukietem życzeń w barwach kwiatów -
Uśmiechnąć się do Wszystkich Kobiet.
/Święto Kobiet - Ryszard Przumus/
Z okazji Święta Kobiet męska część każdej klasy gimnazjalnej zorganizowała dla swoich dziewcząt i pań słodki poczęstunek oraz drobne upominki. Mamy nadzieję, że chłopcy będą pamiętać o dziewczętach nie tylko 8 marca, ale każdego dnia w roku.
foto: W. Perkowska
- Szczegóły
-
Opublikowano: czwartek, 10, kwiecień 2014 12:27
-
administrator

Dnia 3 kwietnia 2014 roku w naszej szkole odbyły się „Dni otwarte” dla szóstoklasistów z całej gminy Olszanka. O godzinie 15:30 szkolny autobus zabrał wszystkich uczniów i przywiózł ich do szkoły. Na początku spotkania pani dyrektor Bożena Lorent przedstawiła zebranych nauczycieli. Następnie przewodnicząca szkoły Aleksandra Marcinkowska rozpoczęła przedstawienie. Nasz bardzo utalentowany chór zaśpiewał piosenkę ”Otwórz oczy”. Przewodnicząca opowiadała o wydarzeniach, które corocznie mają miejsce w naszej szkole. Wspominała o wycieczkach, o projektach i dyskotekach. Wszyscy szóstoklasiści z zaciekawieniem słuchali, co starsi koledzy mają im do powiedzenia o ich przyszłej szkole. Pani dyrektor opowiedziała o zapleczu, w jakim wyposażona jest szkoła: monitoring, dziennik elektroniczny, 50 notebooków, 6 tablic interaktywnych. Następnie uczniowie z klasy II i I zaprowadzili szóstoklasistów do sali informatycznej, gdzie pani Wioletta Perkowska pokazała im jak zrobić animację ognia w programie Gimp. Później w gabinecie języka angielskiego pani Beata Bajcer pokazała szóstoklasistom jak ciekawie uczyć się języka. Z zaczerpniętych informacji dowiedziałyśmy się, że uczniowie byli zadowoleni z wizyty w naszej szkole.
Opracowały: Uczennice klasy Ib Paulina Zeman, Kamila Hankus i Urszula Golonka foto: Wioletta Perkowska
- Szczegóły
-
Opublikowano: czwartek, 07, maj 2015 23:27
-
Wioletta Perkowska

W tym roku obchodziliśmy 224 rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Sejm Czteroletni po burzliwej debacie 3 maja 1791 r. przyjął przez aklamację (jednomyślną akceptację całego zgromadzenia) ustawę rządową, która przeszła do historii jako Konstytucja 3 Maja. Była drugą na świecie i pierwszą w Europie ustawą regulującą organizację władz państwowych, prawa i obowiązki obywateli. Na pamiątkę tego wydarzenia uczennice klas drugich gimnazjum pod opieką pani Janiny Skrzypczak przygotowali apel upamięniający tak ważne dla nas wydarzenie. W apelu wzięli udział uczniowie klas 4 -6 szkoły podstawowej oraz gimnazjaliści.
tekst i foto: Wioletta Perkowska
- Szczegóły
-
Opublikowano: poniedziałek, 01, czerwiec 2015 23:16
-
opublikowała Wioletta Perkowska

1 czerwca to jeden z ulubionych dni w kalendarzu każdego dziecka. Pamiętając o naszych milusińskich nauczyciele naszej szkoły przygotowali wiele atrakcji, aby wywołać uśmiech na twarzy swoich podopiecznych. Każda klasa świętowała wspólnie z wychowawcą. Odbyły się potyczki klasowe na boisku szkolnym, w których 1 miejsce zajęła klasa 1b, ognisko, kalambury i inne zabawy na świeżym powietrzu. Pod koniec imprezy pani dyrektor - Bożena Lorent złożyła zyczenia wszystkim uczniom naszej szkoły i wręczyła klasie 1b puchar, życząc kolejnych sukcesów sportowych. Nauczyciel wychowawnia fizycznego - pan Jerzy Dróbka, przeprowadził loterię fantową. Wylosowani uczniowie otrzymali nagrody - piłkę do kosza (Bartosz Ciszczoń i Dominik Rogowski z klasy 1b, Natalia Siedlecka z klasy 2a) oraz koszulki sportowe (Małgorzata Golonka z klasy 1b).
Mamy nadzieję, że ten dzień na długo pozostanie w pamięci naszych uczniów, jako jeden z najlepszych w roku.
tekst i foto: Wioletta Perkowska
- Szczegóły
-
Opublikowano: poniedziałek, 07, sierpień 2017 20:20
-
opublikowała Wioletta Perkowska

"Niech żyje bal ..." śpiewała Maryla Rodowicz i miała rację. Bal gimnazjalny 2017 można śmiało zaliczyć do najlepszych. Uczniowie klas trzecich bawili się fantastycznie w swoim gronie zapraszając również do zabawy nauczycieli. Tradycyjnie na początku gimnazjaliści zatańczyli poloneza. Pani Dyrektor Bożena Lorent pogratulowała młodzieży i życzyła wszystkim udanej zabawy. Podczas balu uczniowie wspominali dobre czasy w murach szkoły w Olszance prezentując pokazy multimedialne, przy których niejednemu uczniowi i niejednej uczennicy łezka w oczku się zakręciła.
tekst i foto: Wioletta Perkowska
więcej fotografii
- Szczegóły
-
Opublikowano: sobota, 16, lipiec 2016 08:47
-
opublikowała Wioletta Perkowska

Ach, co to był za bal!
Uczniowie i uczennice klas trzecich Publicznego Gimnazjum w Olszance spotkali sie 16 czerwca 2016 r. na parkiecie brzeskiej restarueacji Mario, aby podziękować Dyrekcji i Gronu Pedagogicznemu za dotychczasową naukę. Dla podniesienia uroczystego charakteru imprezy chłopcy w odświętnych strojach zaprosli do tradycyjnego polskiego tańca swoje urocze koleżanki z klasy. Wspólnie zatańczyli poloneza, który niegdyś na dworach krółów polskich stanowił element ceremoniału dworskiego. Dziś, w wykonaniu swoich dzieci, mogli go zobaczyć rodzice. Na twarzach jednych i drugich można było zauważyć łezkę w oku. Kolejnym, ważnym punktem programu były prezentacje multimedialne przygotowane przez reprezentcaje klas trzecich. I tu nie dało się ukryć łez radości na wspomnienie trzech wspólnie spędzonych lat nauki. Następnie wystąpiła Pani Dyrektor Bożena Lorent, dziękując rodzicom i uczniom za organizację balu i zapraszając do wspólnej zabawy.
Mamy nadzieję, że te radosne chwile pozostaną w pamięci naszych uczniów i ich rodziców na zawsze.
Tekst i foto: Wioletta Perkowska
więcej fotografii
- Szczegóły
-
Opublikowano: niedziela, 10, sierpień 2014 23:01
-
Wioletta Perkowska

Tegoroczni trzecioklasiści postanowili zerwać z tradycją szkoły – zamiast komersu odbyło się ognisko, podczas którego piekli kiełbaski, śpiewali piosenki przy akompaniamencie gitary. Entuzjaści futbolu mogli obejrzeć mecz piłki nożnej, a zwolennicy aktywnego spędzania czasu na powietrzu – zagrali w piłkę siatkową na ORLIKU. Nie zabrakło również pląsów na parkiecie – kiedy zapadł zmrok odważni chłopcy prosili swoje koleżanki do tańca. Wszyscy świetnie się bawili przy muzyce doskonale nagłośnionej przez naszych dwóch didżejów – Piotra Długosza (absolwenta szkoły) i Kacpra Razika (ucznia klasy pierwszej). Długo oczekiwanym, ale za to naprawdę „smacznym” punktem programu była pizza.
Impreza została przygotowana przez rodziców klas trzecich gimnazjum przy współpracy z wychowawcami. Honorowymi gośćmi były panie: Dyrektor Bożena Lorent i Pedagog Iwona Kubicka.
tekt i foto: Wioletta Perkowska
(gallery}galeria_komers2014{/gallery}
obejrzyj więcej fotografii
|
|
 |
|
Odwiedziny |
|
Odwiedza nas 28 gości oraz 0 użytkowników.
|
|
Statystyka odwiedzin |
4959812
dziś wczoraj w tym tyg. w zesz. tyg. do tej pory
|
|